wtorek, 11 października 2016

Załącznik // Rainbow Rowell



Książki Rainbow Rowell mają mieszane opinie. Jedni twierdzą, że są fenomenalne, a innym nic w nich się nie podoba. U mnie jest to coś pomiędzy, ale do tej pory każda książka wydana w naszym kraju spod pióra tej autorki mi się podobała. Jak było w tym przypadku? Myślę, że podobnie.

Rainbow Rowell lubi nawiązywać - tak jak było w przypadku Eleonora & Park - do XX wieku. Tym razem również mamy akcję dziejącą się w wcześniejszych latach. Lincoln jest naszym głównym bohaterem. To mężczyzna, którego praca opiera się na pilnowaniu aby nikt z biura nie przesyłał między sobą prywatnych wiadomości. Kiedy jednak natrafia na przepełnioną humorem korespondencję koleżanek z piętra wyżej, po prostu nie może wysłać im upomnienia i zaczyna zagłębiać się w sprawy z ich życia, które z czasem stały się też częścią jego.

Chciałam aby ta książka mi się spodobała. Darzę tą autorkę dużą sympatią i nie chciałam aby jedna powieść to zaprzepaściła. Ku mojemu szczęściu tak się nie stało. Co prawda, nie mogę powiedzieć, że zżyłam się z tą powieścią, z jej bohaterami. Jednakże - tak, podobała mi się. Była sympatyczna, na jeden raz, idealna na jesienną porę. Była też lekka, ale powieści Rowell już takie są - tym się charakteryzują. // Tak jak Linia Serc, tak i Załącznik opowiada o losach dorosłych już ludzi. Książka jest z humorem, może warto mieć dystans kiedy się ją czyta. Powiem Wam jednak, że fakt iż bohaterowie mają już dwadzieścia pare lat na karku nie czyni tej książki sztywnej.

Jeśli tak jak ja lubicie powieści tej autorki, to myślę, że może Wam się spodobać. Faktem jest, że książkę podesłało mi wydawnictwo Harper Collins, ale wiecie co? I tak bym po nią sięgnęła. Choć oprawa graficzna nie powala i nie krzyczy żeby chwycić ją w ręce i lecieć do kasy, to i tak bym ją kupiła. Na myśl o książkach Rainbow Rowell robi mi się ciepło na sercu i bardzo chciałam zapoznać się z jej kolejną powieścią. Nie żałuję i owszem, te książki nie są żadnym arcydziełem, ale są jak ciepła herbata w zimniejszy wieczór.

★★★★★☆☆

Dziękuję wydawnictwu Harper Collins za tą powieść.
m i ł e g o  d n i a!

Jednotomówka || Attachments || ok. 415 stron

2 komentarze :

  1. Kocham twórczość Rainbow Rowell i muszę przyznać, że mam zamiar już Listopadzie ją przeczytać.
    Pozdrawiam
    http://monicas-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie udało mi się jeszcze poznać twórczości tej autorki, ale mam zamiar to nadrobić. Jednak chyba na początek sięgnę po inny tytuł Rowell.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka