sobota, 23 stycznia 2016

#2 [Książkowa Sztuka Book Tag]

No hej!

Uznałam, że dawno nie było odskoczni od recenzji dlatego też dzisiaj przychodzę do Was z takim sympatycznym tagiem. Nominowała mnie do niego przemiła Isabel z bloga isabelczyta.blogspot.com
Chyba każdy książkoholik lubi czasem oceniać okładki. Ta brzydka, ta ładna i tak dalej, prawda? Prawda! Dlatego też tutaj możemy wspólnie po marudzić - lub pofantazjować.

Ach.. po prostu już zacznijmy!

sobota, 16 stycznia 2016

Grudniowy stosik + Podsumowanie 2015 + plany na 2016!

Hejka,

Tak wiem, wiem. Mamy już połowę stycznia! "Nowy rok, nowa ja"? Nie, to nie dla mnie. Jestem bardzo roztrzepana jeśli chodzi bloga, ale to nie zmienia faktu, że MAM zamiar się poprawić i NIE mam zamiaru zaprzestać go prowadzić :)
Dobrze. Wstęp już za nami, tak więc może zaczniemy od krótkiego podsumowania grudnia?

PRZECZYTANE:
- "7 razy dziś" - Lauren Oliver
-"Między życiem, a życiem" - Jessica Shirvington
- "Legenda - rebeliant" - Marie Lu
- "Gone - ciemność" - tom 5 - Michael Grant

Wszystkie książki (nie wliczając gone, ponieważ trochę się dłużył) były dla mnie miłym zaskoczeniem. Najbardziej spodobało mi się "Między życiem, a życiem" - a pomyśleć, że myślałam iż to będzie jakaś kiepska, krótka książka!
Pssst! Niedługo spam recenzji :)


* * *
A TERAZ CZAS NA PODSUMOWANIE 2015 ROKU! 

Ten rok był absolutnie najlepszym jakie do tej pory miałam (i pamiętam hehe :3)! Wydarzyło się sporo naprawdę wartych zapamiętania rzeczy jak; wakacje w Grecji, zwiedzanie Aten, festiwal kolorów, jazda na deskach od rana do nocy, wycieczka do Warszawy, założenie instagram'a książkowego, założenie bloga i w końcu - zaczęcie czytania.

Teraz nie wyobrażam sobie abym mogła nie czytać. Co? Jak? O nie, za bardzo się wkręciłam! Książki są dla mnie czymś bardzo ważnym. Dzięki nim mogę oderwać się od szarej rzeczywistości, ale też nadać jej kolorów. Myślę, że są już stałą i nieodłączną częścią mnie. 



Łącznie przeczytałam w ubiegłym roku (plus, minus) 53 książki. 
Dla niektórych z Was to pewnie mało, ale w porównaniu do tego co było zanim zaczęłam czytać to.. po prostu wow.

A teraz plany na 2016..
W dużym skrócie co planuję na ten rok:
- Przeczytać 55 książek.
- Rozkręcić trochę blog.
- Dokończyć jak najwięcej zaczętych serii/trylogii.
- Wypełnić większość biblioteczki samymi perełkami.
- Coś jeszcze wymyślę.



I dotarliście do końca. Taki krótki post podsumowujący ostatni rok.
Życzę Wam (co z tego, że powinnam była to zrobić 2 tygodnie temu?) samych cudownych książek, wiele szalonych książkowych przygód, sukcesów w życiu (:p), spełnienia nawet tych najgłupszych i najtrudniejszych marzeń oraz wszystkiego innego co zalicza się do kategorii "najlepsze" :) <3!

Trzymajcie się,
ALEX.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka