poniedziałek, 7 grudnia 2015

Listopadowy stosik

Witam wszystkich!

W listopadzie był ogrom nauki, nie było tygodnia żeby nie było sprawdzianów lub kartkówek. Po szkole od razu przychodziłam do domu i kładłam się spać. Budziłam się późno i nawet na lekcje nie miałam już czasu.
Ten miesiąc to totalna klapa jeśli chodzi o czytanie książek, ale mimo to jakoś się tym nie przejmuję.
Dlaczego?
To fakt, że przeczytałam tylko dwie książki, ale..
Za to przeczytałam sporo opowiadań, które prawdę mówiąc krótkie nie były.
Kiedy już miałam chwilę żeby coś poczytać to preferowałem włączyć wattpad (aplikacja w której wszyscy mogą pisać opowiadania lub Fanfiction) do którego mam szybki i łatwy dostęp.


PRZECZYTANE:
- Czerwień Rubinu - K.Gier
- Opal (seria LUX - tom 3) - J.L. Armentrout
+ Opowiadania na wattpadzie.


FILMY:
Myślę, że jeśli tu jesteś to znalazłeś mój blog poprzez instagram. A chyba każdy kto widział mój instagram wie, że w miarę lubię Igrzyska Śmierci..
Żartuję!
Uwielbiam IŚ i żałuję, że to już koniec!
Dokładnie 28.11 poszłam z innymi trybutami do kina na "Igrzyska Śmierci - Kosogłos część 2"
Tak jak się domyślałam, film po prostu świetny.
Obsada cudowna, reżyseria cudowna, humor świetny, wykonanie genialne, klimat nieodstający od książki.
Cud, miód i mali.
Jeśli liczyliście na nie pozytywną opinię to nie umie, ponieważ ja żyję trylogią Igrzysk Śmierci :D!
Gorąco polecam!
Młodzieży powyżej 12 (no może 11) roku życia oraz wszystkim innym pozostałym.

POLECAM!




Następnym kinowym hitem na, który poszłam to "Listy do M 2". Tym razem nie szłam z trybutami, a moją mamą, która mówi "Świetny fajny! Ale pierwsza część była lepsza". Ja się trochę z moją mamą nie zgadzam, ponieważ uważam, że obie części były na tym samym poziomie. No może trochę więcej łez wylałam na drugiej część.
Film jest dobry dla całej rodziny - świetna komedia, trochę można się powzruszać, ale jest pewien limit wiekowy. Film polecam młodzieży i starszej widowni. Świetna produkcja, jeden z moich ulubionych filmów zaraz po "Last Minute".

POLECAM! 






Ostatnim filmem z ubiegłego miesiąca, który zapadł mi w pamięci to "Dzień z życia blondynki" w której główną rolę gra Elizabeth Banks, którą możecie kojarzyć jako Effie ze wspomnianych wyżej Igrzysk Śmierci.
Mnie ten film bardzo się podobał. Nawet oglądałam większą część w autobusie wracając do domu. Akcja dzieje się na przełomie jednego dnia (jakoś tak) i główna bohaterka chodzi (lub biega.. :D) w nocy po różnych dzielnicach miasta w poszukiwaniu swojego samochudu .Jeśli nie będziecie się śmiać to gwarantuję Wam, że uśmiechać się będziecie (nawet jeśli tylko w głowie).
Tutaj również film polecam młodzieży i starszej widowni :)

POLECAM!





MUZYKA:
- Son Lux - Lost It To Trying (30 MINUTES LONG Instrumental Version) 
  Tą piosenkę gorąco polecam fanom Papierowych miast. Jest cudowna <3

- Ariana Grande - Focus
  Ta piosenka jest specyficzna i większości z Was się nie spodoba, ale ja jestem ogromną fanką Ariany i kocham jej twórczość :)

- Pokemon - Czy już wszystkie masz
  Tu znowu coś dla fanów Papierowych Miast. Czasem słucham po angielsku, a czasem po polsku :)

W tym miesiącu również jest mało muzyki, ale to dlatego, że wyjątkowo mocno wpadły mi w ucho piosenki z października.
Powodzenia w grudniu,
Obyście mieli rekordowe wyniki książkowe!

Trzymajcie się,
ALEX!

4 komentarze :

  1. Kurcze, muszę obejrzeć tę ostatnią część Igrzysk!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lipcowy stosik? :) Też byłam na Igrzyskach i były świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Listopadowy ;)
    Także byłam na IŚ i szczerze powiedziawszy ta część jest wg mnie najlepszą filmową, ze wszystkich. Nie spodziewałam się, że aż tak dobrze zostanie zobrazowana :3
    Pozdrawiam C:

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka