niedziela, 1 listopada 2015

Październikowy stosik

Hejka!

Czy Wam też tak strasznie szybko minął ten miesiąc? Jeśli czas nadal będzie tak pędził to niedługo będzie podsumowanie listopada :'D
Skoro październik się skończył to przyszedł czas abyście poznali co czytałam i oglądałam w ubiegłym miesiącu.

A! Jeszcze jedno..
Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem potwornie niesystematyczna w dodawaniu postów, ale to się zmieni. Przeraża mnie to, że w październiku dodałam tylko 1 post! Koszmar.
Przygotowałam już kilka postów na zapas i obiecuję, że listopad będzie inny - musi!

PRZECZYTANE: 
- Zwiadowcy - Płonący most (tom 2) - J.Flanagan
- Percy Jackson i bogowie olimpijscy - morze potworów (tom 2) - R.Riordan
- Papierowe Miasta - J.Green
- Onyks (tom 2 serii LUX) - J.L.Armentrout



FILMY:

1) PRÓBY OGNIA:

Razem z koleżankami z klasy (w tym Leną) wybrałam się 10 października na "Próby ognia", drugą część "Więźnia labiryntu".
Od razu piszę, że książek JESZCZE nie czytałam! Dlatego mogę się wypowiedzieć tylko na temat filmu :)
Na pewno mocną stroną tego filmu było dużo, bardzo dużo, ogromnie dużo akcji oraz cudowny humor! Jeśli w danym momencie nie miałam zawału to płakałam ze śmiechu - zresztą nie tylko ja ;)
Z tego co wiem to książka od filmu różniła się i to sporo. Tak więc fanom książek film może nie przypaść do gustu, ale..
wszystkim innym może się spodobać - i to bardzo!
Nie mogę się już doczekać trzeciej części filmu.
Może za ten czas wezmę się za książki, zobaczymy.

POLECAM!




Dary anioła "Miasto Kości" oglądałam po raz drugi na moich urodzinach i muszę przyznać, że podobał mi się chyba tak samo jak w kinie.
Tu również nie czytałam JESZCZE książek (jest tyle książek do czytania.. i filmów do obejrzenia :D), tak więc znowu wypowiem się tylko o filmie.
Jak dla mnie aktorzy są dobrani świetnie i sam film jest naprawdę dobry, ale z tego co wiem to film i książka nie pokrywają się za bardzo.
Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy ten film obejrzałam to dostałam szału, obsesji i wszystkiego. Rysowałam runy (a właściwie jedną) wszędzie. Wymyślałam z Leną alfabet, po prostu zwariowałyśmy.
A teraz, ten film nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia, ale mimo wszystko mi się podobał. Szkoda, że nie ma drugiej części filmu. Czekam teraz na serial, ale boję się, że to będzie totalna klapa. Aktorzy tak jakoś mi nie podeszli, ale może się jeszcze przekonam?

POLECAM!


Muzyki w tym miesiącu nie podaję, słuchałam praktycznie tą samą co w zeszłym.
W przeciągu kilku dni (a może jutro?) dodam "Book houl". Co prawda nie ja kupiłam te książki, ponieważ są prezentami, ale to nie zmienia faktu, że owego posta dodam :D

Trzymajcie się,
ALEX.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka