poniedziałek, 29 czerwca 2015

Czerwcowy stosik

Hejka!

To już przedostatni dzień czerwca! Ojej tyle się wydarzyło, co niestety wpłynęło na ilość przeczytanych książek... TRUDNO! A oto książki, które udało mi się w tym miesiącu przeczytać. Jak wspomniałam wcześniej nie jest ich wiele, ale nie szkodzi, ponieważ naprawdę bardzo przyjemnie mi się je czytało :)
Zaczynajmy!

ŁĄCZNIE PRZECZYTAŁAM 6 KSIĄŻEK:
Czerwiec zaczęłam z "Gone zniknęli faza 1 Niepokój - Michael Grant". Od razu mogę dodać, że czerwiec zakończyłam (dosłownie przed chwilą) z "Gone zniknęli faza 2 Głód - Michael Grant". Jak narazie seria bardzo mi się podoba. Pomimo swojej grubości (400-550 stron) Gone czyta się naprawdę bardzo przyjemnie i lekko. Czyli czerwiec należał do pana Michael-a :)!

1.Gone
6.Gone


Następnie podczas pobytu w Warszawie czytałam dwie książki na przemian. Były to "Delirium - Lauren Oliver" oraz drugi tom Rywalek "Elita - Kiera Cass". Delirium było okey, natomiast Elita była naprawdę bardzo dobra ^^.

2.Delirium
3.Elita


Kiedy wróciłam zabrałam się za powieść mrożącą krew w żyłach, czyli "Black Ice - Becca Fitzpatrick". Książka świetna i naprawdę warto po nią sięgnąć. Nie był to taki Thriller jak mówią, ale dla mnie to nawet lepiej.
Następnie wzięłam się za "Akademia dobra i zła - Soman Chainani". Nie była to zła książka, zdecydowanie nie. Była dobra, po prostu dobra powieść. Na początku trochę nudna, ale tak w połowie zaczęła się rozkręcać. Myślałam, że to będzie pojedynczy tom... tymczasem to będzie seria :d! No cóż, jakoś przez to będę musiała przetrwać :D! Ps:Sofia mnie trochę irytowała, ale koniec był świetny :3!

4.Black Ice
5.Akademia dobra i zła


To mój stosik. A jaki jest twój?
Trzymajcie się,
ALEX.

piątek, 26 czerwca 2015

#1 [Social Media Book TAG]

Hejka!

Postanowiłam napisać coś co będzie krótkie i przyjemne w czytaniu. I tak właśnie powstał ten post.
Jestem pewna, że wszyscy doskonale znacie "Social Media Book TAG", ale dla tych co go nie znają, krótkie wyjaśnienie:
Do każdego z portali społecznościowych np. Facebook będziemy musieli dopasować książki, które naszym zdaniem będą najbardziej pasować.
A więc zaczynajmy :D!

1.Twitter – twoja ulubiona krótka książka:
To chyba jedno z trudniejszych pytań, ale myślę, że jest to "Tajemniczy ogród - Frances Hodgson Burnett".


2.Facebook – książka, którą każdy czytał i czułaś presję, by po nią sięgnąć:
U mnie nie ma takiego czegoś. Kiedy wypożyczam/kupuje książkę wybieram spontanicznie. Jednak mimo wszystko myślę, że były to "Rywalki - Kiera Cass".


3.Thumblr – książka, którą przeczytałaś, zanim to było popularne:
Myślę, że czytam całkiem na bieżąco, więc mam z tym zadaniem mały problem. Hmm chyba "Talon - Julie Kagawa", ponieważ jeśli nie on to nic.
PS: Nie znacie? Widzicie! Już znacie :D!


4.My Space – książka, którą nie wiesz, czy Ci się podobała czy nie:
Nie wiem co sądzić o książce "Zostań, jeśli kochasz - Gayle Forman", ponieważ książka była dobra i lekko ją się czytało, ale czegoś ewidentnie mi w niej brakowało. Poprostu... nawet się nie wzruszyłam jakoś bardzij czytając, a tego od tej książki oczekiwałam. Chciałam zalać się łzami!


5.Instagram – książka tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie.
I tu jest problem. Ja nie robię zdjęć okładkom! Chociaż, nie... grzbiet się liczy? Bo jeśli tak to mam taką jedną książkę... a jest to "Obsydian - Jennifer L. Armentrout"!
Czy wy widzieliście ten grzbiet <3 class="separator" div="" style="clear: both; text-align: center;">


6.You Tube – książka, do której chciałabyś zobaczyć ekranizację:
Jest wiele takich pozycji np.Rywalki, Talon, ale to już podawałam więć może by tak... "Eleonora & Park - Rainbow Rowell"


7."Lubimy czytać" – książka, którą polecasz każdemu:
I ostatni podpunkt. Nie spotkałam jeszcze książki którą mogłabym polecić każdemu, ale uważam, że "Złodziejka książek - Markus Zusak" zasługuje na to miano. Jest to istna perełka i każdy powinien się z nią zapoznać.


To tyle. Trochę marudziłam, ale UDAŁO SIĘ i jestem szczęśliwa. Tag wyszedł ciut długi, ale mam nadzieję, że i tak go przeczytacie.
Pozdrawiam, ALEX.

niedziela, 21 czerwca 2015

Delirium - recenzja

Hejka!

Delirium. Świat przyszłości bez miłości. Co tu dodać więcej? Wszystko jest zawarte w tych czterech słowach. Książka fajna, przyjemna, oryginalna.. ale nie najlepsza. W 95% książka podoba mi się bez zarzutów, ale miejscami miałam ochotę skończyć czytać i nie wracać. Nie wiem czemu, ponieważ ostatecznie powieść mi się bardzo podobała i dałam jej 8/10. Jeśli czytaliście dajcie znać czy przypadła wam do gustu.

OPIS:
Jak wspomniałam wcześniej "Świat przyszłości bez miłości" opowiada o losach prawie pełnoletniej Lenie. W ich czasach ludzie uważają miłość za chorobę, defekt i myślą, że mogą zostać zarażeni. Dlatego wymyślili remedium lekarstwo na Delirie. Są jednak skutki uboczne, ludzie zachowują się jakby wyssano z nich całą radość i mają twarz bez wyrazu, emocji. Są jednak osoby, które oddały się chorobie i mieszkają w głuszy (potocznie dziczy). Takie osoby nazywane są "odmieńcami",a osoby pomagające im "sympatykami".
Lena od zawsze chciała mieć ten zabieg, wmówiono jej, że to dla jej dobra. Mogła mieć go jednak dopiero po skończeniu 18 lat, gdyż skutki uboczne mogą być dość przykre. Wychowywana jest przez ciotkę i wujka wraz z dwoma młodszymi od siebie kuzynkami. Prowadzi spokojne życie, do czasu gdy spotyka pewnego odmieńca, Aleksa. Ku jej niezadowoleniu Lena zaczyna coś do niego czuć, aż w końcu przeradza się to w szaloną miłość.
Alex pokazuje Lenie coś o czym powinna była wiedzieć, coś co ukrywana przed nią jej rodzina. Zła na cały świat, kraj i rodzinę Lena chce uciec z Aleksem do głuszy, jednak nie idzie im to pomyśli. Ktoś ich wyda, ktoś Lenę zdradzi i ktoś dostanie się do głuszy, ale kto?

OKŁADKA:
Polskie okładki są naprawdę bardzo ładne, a po przeczytaniu stają się jeszcze piękniejsze. Na okładce jest Lena, główna bohaterka otoczona wodą. Z tyłu książki podoba mi się napis w nawiasie "[miłość]".
A tu macie jej zdjęcie:


INFORMACJE DODATKOWE:
- książka ma ok.355 stron.
- wydawnictwo Otwarte.
- autor: Lauren Oliver.

"Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?"

Miłego dnia,
ALEX.

piątek, 19 czerwca 2015

Black Ice - recenzja

Hejka!

"Black Ice" to młodzieżowy Thriller. Raz robiło mi się zbyt gorąco, po prostu się dusiłam, a raz mroziło mi krew w żyłach. Tak, niestety a może stety? Nie miałam pojęcia w co się pakuje zabierając się za tę książkę. Wszędzie morderstwa, zagadki, niejasności, podejrzani. "Kim jest morderca" pytałam sama siebie, a kiedy się dowiedziałam... nie wierzyłam własnym oczom. Książkę oceniam 9/10, naprawdę. Tak mnie też to dziwi, nigdy nie zabrałabym się za tę książkę, gdyby nie.. moja głupota? Cóż książka warta przeczytania, BARDZO!
Ogłaszam szalone pisanie recenzji. Czas... START!

OPIS:
Pozornie łatwa do zrozumienia historia, ale... w trakcie czytania nie będziesz wiedział kto jest kim.
Siedemnastoletnia Britt razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Katie postanawiają wyruszyć podczas ferii wiosennych na szlak górski Teton. Od ok. dziewięciu miesięcy Britt - główna bohaterka - ostro trenowała i planowała wyjazd, aby był idealny. Wszystko było w porządku do czasu gdy Calvin, starszy brat Katie,a były chłopak Britt miał spędzić z nimi ferie.
Podczas jazdy do Indewill dziewczyną przeszkodziła pogoda, burza śnieżna. Postanowiły poszukać pomocy, bez której by się nie obeszło, ponieważ mogły zamarznąć. Znalazły domek i zapukały. Nie wiedziały, że to ich największy błąd.
Dziewczyny są w niebezpieczeństwie nikt nie ma jak im pomóc. Zostają zakładniczkami dwóch bardzo przystojnych (ale niezwykle nieznośnych) mężczyzn. Britt postanawia pomóc porywaczom wydostać się z gór - za pomocą mapy Calvina, ale co oznaczają te trzy zielone kropki znajdujące się na mapie? -pod warunkiem, że zostaną uwolnione.
Podczas wędrówki, sprawy przybrały jeszcze gorszy obrót. Britt wiedziała, że jeden z porywaczy jest mordercą, widziała zwłoki dziewczyn w najmniej spodziewanych momentach. O czym świadczyły szczątki dziewczyny w domku porywaczy.
Ale czy miała rację? Czy to właśnie oni są mordercami?

OKŁADKA:
Na samą myśl lub widok okładki przechodzą mnie dreszcze. Na okładce jest Jude, a wy nie wiecie kim on jest. Hmm... nie powiem, mogłabym w ten sposób zdradzić jedną z fajniejszych tajemnic. Okładka jest w czarno - białych barwach, jest cudowna.
A tu macie jej zdjęcie:


INFORMACJE DODATKOWE:
- książka liczy ok.450 stron
- narrator to pierwsza osoba czasu teraźniejszego
- wydawnictwo Moondrive ^^
- autor: Becca Fitzpatrick

Czyta się ją zadziwiająco szybko, uwaga! pochłoniesz ją w całości.
Masz przeczytać tę książkę, jest cudowna. Ja nie żartuję!
Przeczytaj albo będziesz tego żałować.
ALEX.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka